You are currently browsing the category archive for the 'windows' category.
Na należącej do Microsoftu stronie play-fair.pl znajduje się tekst pt “Oryginalny Windows”. Jego celem ma być zachęcenie ludzi do korzystania z legalnego oprogramowania. Jednak czytając to, dochodzę do wniosku, że autorzy piszą o jakimś idealnym związku chłopaka i dziewczyny, a nie o systemie operacyjnym.
“Codziennie pracujesz, uczysz się i bawisz. Nie myślisz o tym, ale wszystko to robisz w jednym miejscu. W środowisku w którym czujesz się jak u siebie. Jest Ci w nim wygodnie, jest bezpiecznie. Dostosowujesz je do siebie, a ono dopasowuje się do Ciebie. Rozumie Twoje potrzeby i zaspokaja je. Poznajecie się i zbliżacie do siebie. Z czasem przestajesz odczuwać granice między sobą, a nim. Stajecie się nierozłączni. Macie do siebie pełne zaufanie. Możecie na sobie polegać. Jesteście wyjątkowi. To z was inni biorą przykład. Jesteście wyjątkową parą, bo jesteście oryginalni.”
Duża ilość osób kupujących nowe laptopy, żąda instalacji na nich Windowsa XP, zamiast Visty. Zdaniem szef koncernu Acer, Gianfranco Lanci, “najnowszy system Microsoftu ma najmniejszy wpływ na kupno przez klientów nowego sprzętu komputerowego”.
Zaledwie 4,5% osób korzystających z systemów Microsoftu używa jego najnowszego dzieła. Prawie 82% pracuje na XP, a 4% na Windows 2000.
Firma z Redmond oznajmiła natomiast, że w 2010 roku ma się pojawić nowy Windows o kodowej nazwie 7. Pewnie potrzebujący jeszcze więcej zasobów i o wyższych cenach ![]()
Mircosoft co miesiąc wydaje zestaw łat. W tym miesiącu ukazać się miało 8 łat, z tego 3 miały mieć miano krytycznych. Miały, ale nie wszystkie zostały opublikowane. Cztery poprawki zostaną opublikowane za miesiąc. Ukazały się obecnie trzy łaty dotyczące pakietu Office (w tym jedna krytyczna) i jedna dotycząca Windows’a, która również nazywana jest krytyczną. Z prostego rozrachunku wyniki, że na jedną krytyczną poprawkę będziemy musieli czeka aż do lutego. Co było tego powodem? Czyżby Microsoft nie umiał naprawi błędów w swoim oprogramowaniu? Zapewne tak. Tylko czemu się do tego nie przyzna? Zastraszające jest to, że miliony osób płacą duże sumy za oprogramowanie tej firmy i żądają od niej czegoś w zamian. Sprawnych i bezpiecznych aplikacji. Jednak MS chyba ma już dużo pieniędzy i przestaje dbać o sowich klientów. Narażanie użytkowników na świadome niebezpieczeństwo nie wpłynie dobrze na wizerunek tej firmy.









