Archiwum kategorii 'sport'

F1

Dziś, zawodami w Brazylii, zakończył sie kolejny sezon F1. Wyścig był bardzo emocjonujący. Już na starcie Luis Hamilton nie obronił 2 pozycji, a w efekcie błędu spadł na 8 miejsce. Później miał problemy z skrzynią biegów i znalazł sie na 18 pozycji. Ostatecznie skończył wyścig na 7 miejscu. Była to idealna okazja dla Alonso i Raikkonena. Fin przez ponad połowę wyścigu pozostawał tuż za plecami Massy, przy wyjeździe z drugiego tankowania znalazł się przed kolegą z swojego team’u i utrzymał tę pozycje do końca. Hiszpan za to ukończył zawody na trzeciej pozycji. Dwa razy przed nim znajdował sie Kubica, który ostatecznie znalazł sie na piątej pozycji.
Takie zakończenie GP Brazylii spowodowało, ku szczęściu Włochów, Finów i mojemu, zwycięstwo w generalnej klasyfikacji Raikkonena. Dla polaków najważniejsza jest wiadomość, że Robert Kubica uzyskał łącznie 39 punktów co dało mu 6 miejsce.
Teraz możemy z niecierpliwością czekać na kolejne zawody, które odbędą sie już w marcu.

Polski kibic

Od paru lat polscy kibice jeżdżą po całym świecie za naszymi sportowcami by ich dopingować. Razem z Adamem Małyszem są obecni na wszystkich skoczniach zimą jak i latem. Razem z siatkarzami i siatkarkami odwiedzają zarówno Rosję jak i Chiny.
Dziś zacząłem się nad tym zastanawiać. Czemu?? Czemu Polacy tak bardzo przejmują się sportem?? Czemu przejeżdżają pół świata, aby przez półtorej godziny dodawać ducha bojowego swoim idolom??
Moim zdaniem nie ma tu jednej odpowiedzi. Przyczyna takiego zachowania leży na pewno w naszej mentalności wykształconej za czasów władzy PZPR. Indywidualizm był wówczas nietolerowany. Kraj był niszczony. Polacy uważali sie za gorszych w porównaniu do mieszkańców zachodniej Europy. Wytworzenie się takiej samooceny spowodowało, że każde najmniejsze pokazanie sie na arenie międzynarodowej i pokazanie, że sie coś liczy powoduję powstanie dumy i uwierzenie w własne siły (jeśli on też jest Polakiem i potrafił daleko zajść to czemu ja nie mogę?).
Innym powodem “syndromu polskiego kibica” jest brak znaczących zwycięstw polaków w sporcie. Nieliczne wyjątki jak Małysz, czy siatkarze pozwalają zaistnieć naszemu krajowi w świecie. Polacy przy ich pomocy chcą jeszcze bardziej uwidocznić nasz kraj. Dopingując swoich idoli dają sie łatwo zapamięta, a zwłaszcza tak wielka ich liczba. Daje im to satysfakcje i poprawia samoocenę.
Właśnie z tych powodów moim zdaniem powstał “polski kibic”.

Colin McRae

Colin McRae zginął wczoraj w katastrofie swojego śmigłowca. Był on dobrze znany wszystkim fanom sportów samochodowych (dwukrotny mistrz Wielkiej Brytanii i mistrz świata) i graczom, za serię gier “Colin McRae Rally”.


Idziesz przez świat i światu dajesz kształt przez twoje czyny. Spójrz w świat, we świata kształt, a ujrzysz twoje winy.