Od dawien dawna niewyjaśnioną sympatią darzyłem pocztę yahoo. Skąd to się wzięło nie mam pojęcia. Co w niej jest takiego zaskakującego, błyskotliwego, lepszego w porównaniu z gmailem nie wiem. Sam na to pytanie nie jestem wstanie sobie odpowiedzieć.
Sytuacja zmusiła mnie do stworzenia sobie adresu pocztowego w formie nazwisko.imię na “jakimś normalnym serwisie bez żadnych tlenów i buziaczków” jak to usłyszałem. Na początku mój wybór padł na gmaila, w końcu to chyba najpopularniejsza poczta ostatnimi czasy w naszym kraju. Pojawił się problem, ponieważ nie chciałem zakładać nowej skrzynki, a jedynie potrzebowałem sam adres.
Gmail w tym miejscu się nie popisał. Nie oferuje on bowiem swoim użytkownikom dodatkowego adresu a jedynie rozszerzenie obecnego w postaci login+dowolnytekst@gmail.com. Takie rozwiązanie jednak mnie nie zadowala.
Tu z pomocą przyszedł mi yahoo. Ten amerykański serwis umożliwia założenie dodatkowego adresu do już istniejącej skrzynki. Funkcja ta jest bardzo łatwa do odnalezienia w opcjach i każdy sobie z tym poradzi (mi zajęło to trochę czasu, ponieważ nie zakładałem, że będzie to aż takie proste i przekopywałem gąszcz jakiś ustawień nie zwracając uwagi na to co pod samym nosem miałem).
0 Odpowiedzi do “Yahoo mail”