Archiwum dla wrzesień, 2008

Czy Google zapomniało o Jaiku?

Jest to dobre pytanie i pewnie mało kto zna na nie odpowiedź. Jaiku powstało w lutym 2006 roku w Finlandii jako konkurencja dla Amerykańskiego i dośc awaryjnego Twittera. 9 października 2007 roku Google przejęło ten serwis blokując mozliwośc rejestracji, obiecując, że zintegruje z nim login Googli. Mija już prawie rok od tego wydarzenia i nie widzę aby ten projekt rozwijał się tak intensywnie jak inne usługi Google. Czym to jest spowodowane? Prawdę mówiąc (a raczej pisząc) nie mam pojęcia. Rozwój Jaiku przyniósł by przecież koncernowi z Mountain View duże zyski. Twitter mimo swojej popularności jest strasznie ubogim serwisem, a podobne mu serwisy rozwijające się na małych rynkach regionalnych, taki jak Blip, nie zystkują rozgłosu na świecie. A więc Jaiku, z możliwościa tworzenia dużej społeczności i z logiem Google, były wręcz żyłą złota. Miejmy nadzieję, że Google to zauważy i szybko zintegruje ten serwis z innymi swoimi usługami.

ASPY Player

ASPY Player jest to odtwarzacz muzyczny przeznaczony dla telefonów pracujących na platformie Symbian S60. Jest on w bardzo wczesnej fazie testowej. W Kwietniu ukazała się dopiero czwarta beta. Nie było by w nim nic dziwnego, gdyby nie fakt, iż jest jedynym na runku programem, który scrobbluje to co przesłuchaliśmy do serwisu Last.fm.

Warto także wspomnieć, że nie trzeba być cały czas połączonym z internetem, aby korzystać z tej usługi. ASPY Player zapamiętuje historię odtwarzania. Automatycznie po zalogowaniu do sieci, wysyła ją uaktualniając nasz profil.

Niestety nie jest to jeszcze super stabilna wersja. Wczasie gdy odtwarzacz jest zminimalizowany, nie przechodzi do kolejnych piosenek na playliście, tylko się wyłącza. Czasem zdarza się, że długo włącza nową piosenkę oraz nie można sterować głośnościa przy pomocy przycisków znajdujących się na kablu od słuchawek.

Picasa chce stać się serwisem społecznościowym

Picasa to bez wątpienia największy konkurent już legendarnego Flickr’a. Moim zdaniem nawet dużo lepszy. Jednak wielu narzekało na jego słabą “społecznościowość”. Co to znaczy? Użytkownicy Flickr’a mogą się łączy w grupy, przeglądać fotografie na mapie świata oraz najlepsze z różnych miast i wiosek. A użytkownicy Picasy co mogą? Składować zdjęcia w sieci i tylko komentować (jeśli już uda im się znaleźć coś ciekawego).

Teraz jednak to się zmienia. Picasa chce stać się serwisem społecznościowym. Google otwarło nową podstronę swojego serwisu o nazwie “eksploruj” na której można oglądać losowe zdjęcia z całego świata oraz przeglądać najpopularniejsze tagi. Warta uwagi jest również gra “W którym miejscu na świecie?”. Polega ona na zaznaczaniu na mapie miejsca w którym zostało wykonane losowe zdjęcie. Gdy wyświetlany jest jakiś charakterystyczny obiekt to dobrze, ale gdy trafimy na foto jakiegoś dziecka, albo owocu, to zabawa się komlikuje i należy polegać na instynkcie :-)


Idziesz przez świat i światu dajesz kształt przez twoje czyny. Spójrz w świat, we świata kształt, a ujrzysz twoje winy.