New Age to ruch kulturowy promowany w dużej mierze prze hipisów. Zakłada on, że żyjemy na przełomie dwóch er: ery Ryby i ery Wodnika. W 2012 roku ma nastąpić przełom i ludzie zmienią swoją hierarchię wartości, przez co staną się lepszymi ludźmi.
I znowu ten “straszny” rok 2012. Może rzeczywiście coś się wtedy stanie? Jeśli tak to na pewno bedzie to związane z Mistrzostwami Europy w Polsce i na Ukrainie

Ale skąd się wziął w ogóle pomysł, że istnieją jakieś ery? Otóż już w starożytności zauważono, że punkt wschodu Słońca w okresie wiosennego i jesiennego zrównania dnia z nocą ulega co roku minimalnemu przesunięciu w pasie Zodiaku. Obliczono, że pełne przejście przez cały zodiak trwa 26 tysięcy lat. Okres ten podzielono na 12 części i nadano im nazwy znaków zodiaków. W latach 60 XX wieku, twierdzono, że Słonce weszło w znak Wodnika, ale jak wnioskuję, z powodu, iż nic się nie stało, przyjeto, że zrobi to dopiero w 2012 roku.
Będzie to czas wolności, braterstwa, triumfu intuicji i wyobraźni nad dogmatami. Z niewiadomych mi przyczyn, ma nastąpić także III wojna światowa, przylot kosmitów, przebiegunowanie Ziemi oraz upadek Kościoła katolickiego.
Jest to kolejna absurdalna teoria, której celem jest postraszenie ludzi, albo przyciągnięcie ich do oglądania nudnych wiadomości. I niech ktoś mi powie, co wspólnego ma braterstwo, wolność i III wojna światowa?






No comments yet
RSS dla komentarzy tego wpisu