W tym miesiącu nie nalazłem żadnego artysty, który by zrobił na mnie wielkie wrażenie. Ale, że muszę kogoś wymienić niech to będzie:

Eva Garcia nagrała jedną płytę z pogranicza jazzu, popu i chanson o nazwie Soul Poetic. Mi się osobiście podoba jako całość. Indywidualnie, na uwagę zasługuje na pewno utwór Mellow, który został zaśpiewany z “pazurem”.

Drugim wykonawcą jest Mika. Wszyscy znają go z takich utworu jak Relax, Take It Easy czy Grace Kelly, które zostały umieszczone na albumie Life In Cartoon Motion. Jednak pewnie nie wszyscy wiedzą, że przed tym albumem Mika także tworzył. A nie dość, że tworzył, to jeszcze kilka jego albumów można posłuchać, a nawet ściągnąć za darmo.
Muzyka ta nie przypomina tej z Life In Cartoon Motion. Na starszych albumach prawie nigdy nie słychać głosu Mica Pennimana. Utwory oscylują przeważnie między muzyką elektroniczną, softem, a chilloutem.










1 comment
Comments feed for this article
31 marzec, 2008 @ 11:08 pm
walak
Jeśli chodzi o Mikę to nawet lubię. A ta druga to nie wiem, ale sądząc po rozbieżności naszych gustów, to pewnie by mi się nie spodobała.