Dwa dni temu zmieniłem baner na blogu. Razem z tą zmianą mam nadzieję, że zmieni się jeszcze coś. Otóż oprócz pisania o informatyce, muzyce i ogólnie nazwanych technologiach informatycznych chciałbym pisać także trochę o polityce. Dlaczego? Jest jeden ważny powód. Już od dłuższego czasu się nią interesuję, a blog założyłem z myślą pisania o rzeczach atrakcyjnych z mojego punktu widzenia.
Ale mniejsza z tym. Ten wpis ma dotyczyć bardzo popularnego tematu ostatnimi czasy. Może się źle wyraziłem. Temat ten zawsze jest popularny, ale przez ostatnie trzy tygodnie często jest poruszany w TV. Było to spowodowane zapewnie ochodami Dnia Kobiet. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że prawie wszystkie kobiety przed kamerami twierdziły, że są dyskryminowane. Dyskryminacja ta objawiać się ma w niższych pensjach, większych kłopotach z znalezieniem pracy oraz zwolnieniami spowodowanymi ciążą. W programie “Teraz My” fanki Radia Maryje także stwierdziły, że są dyskryminowane i pytały się feministkom na czele z Manuelą Gretkowską czemu nie walczą o ich prawa. Ciekawe?
Z najnowszego wydaniu tygodnika “Wprost” dowiedziałem się, że Departament Stanu w USA opublikował dwa raporty. Pierwszy dotyczy nadużywania przemocy przez policję, długie przetrzymywanie podejrzanych, dyskryminację kobiet oraz mniejszości etnicznych. Drugi dotyczy antysemityzmu i uznaje Radio Maryja za jedną z największych antysemickich rozgłośni w Europie.
Nawet Amerykanie zauważają dyskryminację kobiet w Polsce, a ja nie. Nie wiem czemu, może za mało się tym interesuję? Możliwe, ale z ciekawości zacząłem się pytać znajomym dziewczyną czy czuja sie dyskryminowane. Wszystkie odpowiadały, że nie. Dlaczego? Dlaczego kobiety mieszkające w rejonie Poznania mają inne odczucia niż mieszkanki reszty kraju? Może mają szczęście, może nie udało mi się trafić na “typową ” Polkę, a może Poznań jest rajem na Ziemi. Niestety nie mi to rozstrzygać.
Trudny temat podjąłeś.
Jeśli chodzi o Twoje koleżanki, to są jeszcze za młode, żeby czuć się dyskryminowane. Zapytaj je o to samo za 10 lat…
Jeśli będę pamiętał to zapytam. A co do trudności tematu, to tylko trudne tematy są ciekawe, ponieważ budzą emocje. A gdy coś budzi emocje to znaczy, że tworzy się płaszczyzna do dyskusji nad subiektywnymi doznaniami. A chyba o dyskusję tu chodzi?
niewiem w którym momencie kobiety są dyskryminowane. Przecież to natura uczyniła je naturalnie słabszymi od mężczyzn i absurdalne pomysły feministek by równać prawa kobiet i mężczyzn np. co do pracy nie mają pokrycia w rzeczywistości. Nie twierdzę tutaj że kobiety są gorsze od mężczyzn, uważam po prostu że pewne czynności są zarezerwowane tylko dla kobiet, a inne tylko dla mężczyzn. Bo mężczyzna nawet jakby chciał, nie może zajść w ciąże.. Ba, myślę że kobiety są często uprzywilejowane w stosunku do mężczyzn.. Poza tym temat jest jak zwykle sztucznie napędzany przez media. pozdro ;pp