You are currently browsing the monthly archive for luty, 2007.

Dziś odbył się drugi otwarty wykład na Politechnice Poznańskiej pt. “Kompresja obrazów JPEG, MPEG – ależ to bardzo proste”. Jestem pod jego wrażeniem. Prof.dr hab.inż. Marek Domański w świetny sposób przedstawił problematykę i sposoby kompresji zdjęć i filmów w najróżniejszych formatach. Można było się wiele dowiedzie o metodach używanych przez telewizję cyfrową oraz najnowszych rodzajach kodowania obrazu. Zachęcam wszystkich do przybycia na kolejny wykład 2 marca.

Google umożliwiło rejestrowanie się nowym użytkownikom bez potrzeby posiadania zaproszenia. Umożliwi to rozpowszechnienie usług tej firmy. Teraz każdy będzie mógł korzystać z darmowej poczty o pojemności prawie 3 GB i komunikatora GTalk, który jak wszyscy wiedzą działa na zasadzie protokołu XMPP.

Trochę nie świeża informacja, ale ponad miesiąc temu powstał nowy, publiczny serwer jabber’a. Jego nazwa to jid.pl. Zachęcam wszystkich do korzystania z niego. Posiada on transporty gg, yahoo, aim, irc, icq oraz msm. I co najdziwniejsze wszystkie działają. Rzadko zdarzają się serwery, na których każdy agent jest sprawny. To może pokazywać, że administrator jest odpowiedzialną osobą i serwer ten będzie stabilny.

Nie uwłaczając polskim władzą ani dyrekcji mojej szkoły ale są one po prostu dziwne. Oprogramowanie Microsoftu w Polsce jest drogie. Mało kogo stać na nie zwykłych uczniów. Jednak polski rząd nic z tym faktem nie robi. Co gorsza dyrekcja niektórych szkół jest obojętna na to czy jej uczniowie łamią prawo używając oprogramowania. Oczywiście każdy pomyśli, że uczniowie mogą korzystać z programów open source. Otóż nie jest do do końca prawdą. Niektóre szkoły wymagają od uczniów pracy w domu na window’sie. Zalicza się do nich też moja szkoła. Nie miałbym nic przeciwko temu gdyby szkołą zapewniła uczniom legalne oprogramowanie Microsoftu, albo chociaż napisała w wymaganiach szkoły, że takie oprogramowanie jest konieczne by zaliczyć semestr.
Może się to wydawać absurdalne ale polscy uczniowie są uzależnieni od giganta z Redmond. Wielu uczni jest przymuszanych do pisania programów w Borland’zie, przynoszenia prac zapisanych w Word’zie, tworzenia prezentacji w PowerPoint’cie, albo projektowania baz danych w Access’ie? Nikogo nie obchodzi skąd uczniowie wezmą te programy. W internecie jest mnóstwo legalnych, darmowych ich odpowiedników. Niestety szkoły są nieubłagane. Zaślepione. Wpatrzone w Microsoft. Zachowują się jak jakaś zakochana osoba nie widząca nic poza swoim kochankiem. Jest to straszne.
Moim zdaniem jedyna nadzieją na zmianę tej sytuacji jest zmiana postępowania władz, które są jak narkoman uzależnione. Uzależnione od firmy z Redmond.
A tymczasem Francuzi sięgneli po rozum do głowy i pomyślały o uczniach swoich szkól. Na rozpoczęcie roku szkolnego 2007 175 tyś. uczniów szkół średnich dostanie pendive’y z oprogramowaniem open source. W skład oprogramowania wchodzi będzie min OpenOffice.org, Firefox czy Thunderbird. Programy tę są w wersji na Windos. Szkoda, że uczniowie nie dostaną Linux’ów. Ale to i tak coś. Ten symboliczny ruch może zostanie powtórzony przez inne kraje. Mam nadzieje, że doczekam się czasów, w których, uczniowie nie będą zmuszani do kradzieży oprogramowania, a wręcz sami będą mogli korzystać z open source.

Flickr Photos

P6110594

P6100593

P6100592

More Photos

My Last.fm

del.icio.us

Czytelnicy

View My Profile View My Profile View My Profile View My Profile View My Profile